Zamkowy, Cieszyn - Bracki Koźlak dubeltowy

Bracki browar Zamkowy w Cieszynie

Grand Champion 2009.

Na krawacie:

„Birofilia 2009” i podpis Jana Krysiaka

oraz:

„Piwo warzone według receptury Jana Krysiaka zwycięzcy VII konkursu piw domowych podczas Festiwalu Birofilia 2009.”

Na kontretykiecie:

„Niepowtarzalny smak Brackiego Koźlaka powstał dzięki unikalnej recepturze Jana Krysiaka opartej na specjalnej mieszance słodów: jasnego pilzneńskiego, monachijskiego, wiedeńskiego, słodu Caraamber ® i specjalnego dodatku, mchu irlandzkiego. Jego tajemnica to wyjątkowy proces warzenia i fermentacji w otwartych kadziach oraz trwające 60 dni leżakowanie. Uwarzono dzięki wsparciu Browamatora i Grupy Żywiec S.A.”

Piwo ciemne, ekstrakt 20% wag. alk. 8,9% obj. Pasteryzowane. Zawiera słód jęczmienny.

Piwo o ciemno bursztynowej barwie. Piana żółtawa, gęsta. Dość długo utrzymuje się w szklance. Smak wyraźny i ma coś, czego nijak nie byłem w stanie zidentyfikować. Wyczuwa się też słodycz, choć nie natarczywą. Na podniebieniu utrzymuje się przyjemna goryczka. Wypiliśmy z wielkim smakiem, nawet Jacek skusił się na łyczek (dostarczył piwko do testowania autkiem).

Po raz pierwszy daję 10 punktów.

Opinia: Sten
06/12/2009



Bracki Koźlak, takie jego imię. Cena okazała się mniejsza aniżeli zakładałem, ale płacąc 11 złotych za dwa piwa o pojemności 330ml to raczej nie mało. Przynajmniej jak na studencką kieszeń. Dopiero w domu zrozumiałem dlaczego sprzedawane są w takich małych butelkach. Ale o tym za chwilkę. Etykieta mówi: „Niepowtarzalny smak Brackiego Koźlaka powstał dzięki unikalnej recepturze Jana Krysiaka opartej na specjalnej mieszance słodów: jasnego pilzneńskiego, monachijskiego, wiedeńskiego słodu Caraamber® i specjalnego dodatku, mchu irlandzkiego. Jego tajemnica to wyjątkowy proces warzenia i fermentacji w otwartych kadziach oraz trwające 60 dni leżakowanie.” Hmm… czyli jakby nie patrzeć mieszanka piwna jak dobra whisky. Etykieta dalej mówi: „Piwo ciemne, ekstrakt 20% wag., alk. 8,9% obj. Pasteryzowane. Zawiera słód jęczmienny.” Co by nie powiedzieć o tym piwie. Podoba mi się jego kolor. Taki głęboki bursztyn. Zapewne jest to sprawka wiedeńskiego słodu jak wskazuje sama nazwa.

W zapachu czuć jakby gryczany miód, gdy powąchać zawartość tego, co jest w pokalu, szklance czy kuflu.

Smak jest o wiele bardziej złożony. Przypomina bardziej picie dobrej starej whisky. Trzeba się delektować, by poczuć wszystko. Faktycznie czuć mech! Przypomina mi on dobitnie Johnniego Walkera. Na początku jednak czuć smak przynoszący na myśl portera. Jednak ten smak po chwili ustępuje i zamienia się w słodycz. Jednak tylko na ułamek sekundy. Jest to moment. Jest to piwo bardzo trudne do określenia. Piwne Whisky.

Czegoś takiego jeszcze nie piłem. Podoba mi się ten smak. Bardzo.

Spokojnie mogę zatem dać 10. Jednak dla tych którzy nie delektują się piwem zapewne nie będzie to więcej jak 7. Polecam

Opinia: Śmietan
06/12/2009

encyklopedia/piwa/zamkowy_cieszyn_bracki_kozlak_dubeltowy.txt · ostatnio zmienione: 2018/05/04 10:33 (edycja zewnętrzna)