Svrchňák Žižkowský

Nomad Letajici Pivovar – Czechy;

Podstawowy „ejl” z oferty naszego latającego browaru Nomád dla tych, którzy obawiają się spróbować piw górnej fermentacji. W smaku pomiędzy lagerem a „ejlem” o wyraźniejszej goryczce.

Skład: woda, chmiele: Magnum, Sládek, Cascade, drożdże górnej fermentacji; alk. 4,8% alk.; nasycenie umiarkowane; Wygląda na niepasteryzowane, choć nigdzie o tym nie ma słowa.

Etykieta klejona na przeźroczysta taśmę… Piwko mętne z kłaczkami, barwy brudno-bursztynowej. Piana praktycznie nie istnieje. W zapachu pierwsze po nozdrzach uderzyły cytrusy (zasługa Cascade), następnie pojawia się słodowość… taka chlebowa. Daje również o sobie znać aromat pozostałych chmieli - odznaczający się sporą surowością. Jednak najbardziej dręczy mnie wspomniana owocowość… Ciężko jest mi ją scharakteryzować, choć wyczuwam już bestię po raz drugi. To jest coś na kształt woni tych wszystkich syropów owocowych, które – coby człowiekowi buzi nie wykręciło – trza rozcieńczać. Na dzień dzisiejszy nie potrafię trafnie tego ująć. W smaku nutki słodowe przechodzą w chmielowo-cytrusową stronę mocy. Goryczka początkowo sprawiała wrażenie ospałej, dopiero wraz z kolejnymi łykami nabierała charakteru. Aczkolwiek czy jest wyraźniejsza od tej lagerowej? Trza byłoby pierw wypić jakiegoś lagerka z Nomad’a, aby się przekonać, co autor miał na myśli… W każdym razie piwko robi przyjemne wrażenie. Faktycznie z pogranicza ejla i lagera.

8 punktów.

Opinia: Wojciechus
14/09/2012

encyklopedia/piwa/svrchnak_zizkowsky.txt · ostatnio zmienione: 2018/05/04 10:32 (edycja zewnętrzna)