Leżajsk Rześki

Grupa Żywiec

Wezmę się dziś za zrecenzowanie piwa, które prawdopodobnie nigdy nie pojawi się w sprzedaży poza pewnym entomologicznym dyskontem. Chociaż oczywiście jak najbardziej mogę się mylić. A czy dobrze, że się mylę… to się okaże po konsumpcji.

Rześki jak sama wskazuje musi mieć coś co orzeźwia, ale nie zwala z nóg. Woltaż jest odpowiednio niższy niż w 'normalnym' Leżajsku i wynosi 4,7%. Drobna różnica, a czuję, że jednak zrobi różnicę. Robi natomiast w cenie. Niecałe siedem złotych za cztery puszki piwa? Mam nadzieje, że nie idzie to w parze z nędzną jakością…

Zapach. W pierwszej chwili czułem jakby jabłka (może przez to, że był dość mocno kwaskowaty), by po chwili zniknąć.

Piana. Gęsta, biała utrzymuje się stosunkowo długo.

Kolor. Mocno bursztynowy. Spodziewałem się jaśniejszego piwa, a dostałem dość ciemnawe piwo jak na lagera.

Smak. Pierwszy smak jak to zwykle bywa zrobił największe wrażenie. Tym razem dobre. Kolejne przekonały mnie o 'rześkości' tego piwa. Jest smaczne, lekkie i idealne na letnie wieczory przy grillu. Zdecydowanie lepsze od niebieskiego, standardowego Leżajska. Jak dla mnie może to być naprawdę mocny kandydat na letnie piwo codzienne.

Dane techniczne czyli kącik dla dociekliwych. Producent, czyli Grupa Żywiec tak oto pisze na puszce: „Leżajsk Rześki to doskonałe piwo dla tych, którzy poszukują lekkiego i wyjątkowo orzeźwiającego smaku”. O dziwo mają rację. Co do składu napisali tak: „Piwo jasne, alk. 4,7% obj., zawiera słód jęczmienny u jęczmień, pasteryzowane.” Amen.

Z czystym sumieniem oceniam na 9 punktów. Było by więcej, ale brak mu (poza smakiem!) oszałamiających doznań organoleptycznych.

Opinia: Śmietan
30/07/2013



Tym razem w puszce pojemności 0,55 l. Zawartość alkoholu obniżono do 4,5%. Pozostałe parametry bez zmian.

Piwo klarowne. Barwa ciemno słomkowa. Piana biała, drobna, średnio obfita. Niezbyt trwała. Opada do cienkiego kożuszka; pozostają też jej skromne ślady na ściankach kufla. Nasycenie sprawia wrażenie średniego do dużego, z tym, że gaz szybko ucieka. Zapach średnio mocny. Czuć słód i chmiel. W smaku piwo lekkie, ciut wodniste i takie jakieś tępe. Czuć słód i wodę z kwaskiem. Za to goryczka mocna i trwała (długo pozostaje na podniebieniu).
Generalnie tego kwasku jest za dużo. Poza tym to piwo jest rześkie i dobre na upały. Trzeba je bardzo szybko wypić, bo jak postoi w kuflu kilka minut to się odgazowuje i jest trudno wypijalne. Zatem - bez zachwytu, to niedopracowany koncerniak.

5 punktów to max.

Opinia: j24
22/05/2014

encyklopedia/piwa/lezajsk_rzeski.txt · ostatnio zmienione: 2018/05/04 10:28 (edycja zewnętrzna)