Chimay - Triple

Abbaye Notre Dame de Scourmont, Chimay (Belgia), tam jest warzone, natomiast rozlewane do butelek przez S.A. Bieres de Chimay, Baileux (Belgia).

Piwo posiada certyfikat „Authentic Trappist Product”.

W internecie można znaleźć informacje, że receptura tego piwa powstała w 1966 r. i jest to najmłodsza pozycja w dorobku opactwa. Jest to piwo typu tripel, niepasteryzowane, które refermentuje w butelce.

Naklejka importera z kolei podaje informacje: Piwo jasne. Górnej fermentacji.

Skład: woda, jęczmień, pszenica, chmiel, drożdże, cukier. Zawartość alkoholu 8,0%. Ekstraktu 17,3% (informacja z internetu). Podawać w temperaturze +6 - 8 C.

No to próbujemy:

Piwo mętne - pływają drobinki drożdży. Barwa ciemnego miodu akacjowego. Piana biała, drobna, średnio obfita, niezbyt trwała; opada równomiernie dość szybko do nikłej warstewki. Nasycenie duże. Zapach słodu; czuć wyraźnie nutę bananowo goździkową, a w tle alkohol. W smaku piwo konkretne, treściwe, wytrawne. Czuć oprócz słodu i kwasku szczypanie w język - efekt dużego nasycenia CO2, a także bardzo bogatą nutę owocowo przyprawową. Do tego alkohol, dopełniający smaku, podkreślający go wręcz w każdym łyku - ale nie dominujący. Goryczka nawet mocna, przyjemna i trwała. Generalnie piwo bardzo dobrze skomponowane. Małe mankamenty - piana i jak na mój gust za wysokie nasycenie. Powiem tak - warto spróbować. Jest tak ciekawe i złożone, że aż trudne w ocenie.

Prawie ideał - 9,5 punktu.

Opinia: j24
19/08/2012



Piwo warzone w Belgii; Opactwo Scourmont.
(zmieniono etykietę)

Piwo jasne, pasteryzowane, górnej fermentacji.

Alkohol: 8% obj.

Skład: woda, słód jęczmienny, pszenica, cukier, chmiel, drożdże.

Piwo mętne w kolorze bursztynowo - morelowym.

Piany tworzy się sporo. O dużych oczkach. Kolor piany, to krem wpadający w brzoskwinię. Redukuje się dość szybko.

Zapach to owoce: cytrusy, tropikalne; nuta korzenna, akcenty chmielowe (z czasem coraz bardziej intensywne), są też alkoholowe nuty (piwo sobie nieco podgrzałam na grzejniku).
(słodu ani drożdży w zapachu nie wyczułam)

W smaku wyczuwalny alkohol. Nasycenie spore. Kwaskowe, przyjemnie kwaskowe (szczypiące w język). Zakończenie intensywnie chlebowe. Goryczka mocna, długo utrzymująca się. „Czuć” je w głowie.
Dobrze zrobione piwo. Nie ma się co doszukiwać kwiatów czy rodzynek, tym bardziej, że szumi w głowie… :-P .

W dalszym ciągu zasługuje na 9,5 punktu (gdyby alkohol był niewyczuwalny, byłoby 10).

Opinia: moondriver
15/01/2016

Chimay - Triple "Cinq Cents"

Piwo warzone w opactwie Scourmont; rozlewane: S.A. Bieres de Chimay Baileux, Belgia.

Zaw. alkoholu 8 %. Temp.(zalecana) do spożycia: 6st. – 8st. C.

Z polskiej nalepki: „Piwo jasne. Górnej fermentacji. Skład: woda, jęczmień, pszenica, chmiel, drożdże, cukier.”

Z oryginalnej etykiety: „Nazwa „Trappist” świadczy, że to jasne piwo jest warzone w opactwie trapistów i że większość przychodów ze sprzedaży jest przeznaczana na pomoc społeczną. Ch. „C.C.” wyróżnia się dzięki smakowi chmielu i świeżych drożdży. Skład: woda, słód jęczmienny, pszenica, cukier, chmiel, drożdże.”

Piwo przy pierwszym nalaniu w miarę klarowne, im bliżej dna butelki – mętnawe/ mętne ( 3 szklanka z dobrze widocznym osadem drożdżowym ) ; barwa bursztynowo – miodowa (kol. miodu wielokwiatowego). W zapachu dominuje miód gryczany, czuć chmiel, brzoskwinię i delikatny aromat banana. Nasycenie średnio mocne z umiarkowaną tendencją spadkową.

Smak: na samym początku ( pierwsze dwa łyki z pianą ) można odnieść wrażenie leciutkiej kwaskowatości – lekkie poszczypywanie w język –musujące a'la szampan. Piana po nalaniu b. obfita, acz nietrwała. Opada dosyć szybko, pozostawiając 4-milimetrową mizerną powłokę. Częściowo oblepia szklankę. Smakując: dominuje goryczka, która subtelnie przechodzi w słodycz; czuć zioła, delikatny goździkowy posmak ( ziółko z nutą owocową doskonale komponuje się z goryczką). Pod koniec konsumpcji czuć drożdżowe nuty. Nie wodniste, treściwe piwo. Po wypiciu (w sumie niecałej,bo trochę mi wygazowało) szklanki przyjemnie rozgrzewa. Nie wysuwający się na pierwszy plan alkohol, skutecznie daje o sobie znać pod koniec testu i po nim (szumi w głowie).

Na 9 i pół punktu zasłużyło, bo mnie ani przez chwilę od picia nie odrzuciło.

Opinia: Moondriver
11/03/2013

encyklopedia/piwa/chimay_triple.txt · ostatnio zmienione: 2018/05/04 10:25 (edycja zewnętrzna)