Żywiec

Browar Żywiec.

Zawiera słód jęczmienny.

Zawartość alkoholu: 5,6%, ekstraktu: 12,5%

Barwa ciemno słomkowa, piana biała, zanikająca. W połowie kufla pozostaje cieniutki pierścień wokół jego ścianki. Nasycenie średnio mocne.

Zapach słodowy, z odrobiną chmielu.

W smaku przeważa goryczka z ledwo wyczuwalnym kwaskiem. W sumie, jak we wspomniałem na wstępie, klasyka przemysłowego piwa.

PS. Na puszce znajduje się napis: „Niewiele wielkich piw na świecie warzonych jest wyłącznie w jednym miejscu. Gdybyśmy warzyli Żywca w kilku browarach, nie byłby Żywcem. Żywiec zawsze tylko z Żywca.”

7 punktów.

Opinia: Sten
18/12/2010



Czyżby Grupa Żywiec przechodziła na większe pojemności? Najpierw Warka, a teraz Żywiec pojawił się w puszce o pojemności 550 ml.

Opinia: Sten
20/12/2011































Wersja butelkowa. Kod kreskowy: 59015591300001).

„Piwo jasne. Ekstrakt 12,5%wag. Alkohol 5,6% obj. Składniki: woda, słód jęczmienny, chmiel. Pasteryzowane.”

Piwo klarowne. Barwa ciemno słomkowa. Piana biała, drobna, średnio obfita. Niezbyt trwała - opada do nikłej obwódki wokół kufla, a następnie do zera. Nasycenie średnie. Zapach słodowo - chmielowy. W smaku piwo treściwe, dość goryczkowe. Oprócz chmielowej, nawet mocnej goryczki czuć słód i lekko kwasek. W sumie to taki dobry koncerniak.

Podtrzymuję 7 punktów.

Opinia: j24
21/11/2012



















Do testu przystąp!

Piana. Piana gęsta. Biała, choć dla wprawnego oka (szczególnie kobiecego) w wyszukiwaniu odcieni coś z bursztynu się pojawi. Dla mnie jednak biała. Gęsta o średniej chęci przetrwania.

Kolor. Bursztyn. Chciałem napisać 'jak Żywiec', ale sami rozumiecie. ;-) Kolor jest mocną stroną tego piwa.

Zapach. Tak pachnie chyba tylko Żywiec. Chmielowo z tym czymś. Tak piwnie. Miło i przyjemnie.

Smak. Klasyka. Goryczka łagodna, ale z każdym łykiem staje się coraz bardziej wyraźna, ale w pewnym momencie osiąga constans. Czuć też posmak słodu. Dobrego słodu. Jednak jest to nadal piwo robione jeżeli nie w miliony to w setki tysięcy litrów rocznie. Czuć to niestety, pomimo najlepszych składników (wszakże to piwo premium!). W jaki sposób się to objawia? Braki w gazie, smak dobry, ale o wyczuwalnej nucie rzemiosła. Nic dodać, nic ująć. Dobre piwo codzienne dla smakoszy. Można pić inne piwa w niższej cenie smakujące prawie jak Żywiec, ale jak wiemy 'prawie robi wielką różnicę'.

Dane techniczne czyli kącik dla dociekliwych. Producent pisze oto tak: „Żywca warzymy od zawsze tylko w jednym miejscu na świecie - w Arcyksiążęcym Browarze w Żywcu. W sprawach piwa jesteśmy bezkompromisowi, dlatego Żywiec powstaje wyłącznie z trzech składników: słodu jęczmiennego, chmielu u krystalicznie czystej, górskiej wody. Żywiec. Zawsze tylko z Żywca.” Ładnie, pięknie i powiem bardzo podnoszące renomę słowa. Pilsnera Urquella też tylko w jednym miejscu warzą. Znany na cały świat i ekskluzywny dzięki temu. Również w cenie. Woltaż na poziomie 5,6% przy ekstrakcie 12,5%.

Ocena to mocne 8.

Opinia: Śmietan
22/01/2013



Parametry bez zmian.

Znak firmowy (logotyp) Żywca ewoluuje…

Ciekawi mnie na jaką notę zasłuży (ponoć) najlepsze krajowe piwo koncernowe; tym bardziej że jak do tej pory oceniałam tylko piwa z mniejszych browarów, rzemieślnicze i z zagranicy.

Piana biała. Tworzy się ok. 5 cm. Niezbita. Dosyć szybko się redukuje do około 1 cm. Następnie już powoli opada do kilku mm, osadzając się na szkle. Porwała się zanim przystąpiłam do konsumpcji.

Nasycenie: z mocniejszych.

Kolor jasno złocisty. Absolutnie klarowne.

Wąchając piwo jeszcze w butelce, bardzo wyraźnie czuć słód. Po przelaniu do kufla na pierwszym planie jest taki inny niż zwykle (widzę dużą różnicę w zapachu, porównując z piwami nie koncernowymi) aromacik, podejrzewam, że to chmiel. Tego zapachu wyjątkowo pięknym bym nie nazwała, jednak plusem jest to że nie ma nut metalowych.

Na samym początku w smaku nie nachalna chmielowa goryczka. Kwaskowe. Dosyć wodniste. W miarę upływu czasu goryczka coraz lepiej wyczuwalna. Chmielowe, goryczkowe, wyraziste zakończenie.

Nie mogę powiedzieć żeby mi jakoś specjalnie smakowało; zmieniła bym mu nieco skład :-| . Ale też rozumiem, że to „masówka”. No cóż… za 2,79 nie można oczekiwać cudów.
W miarę upływu czasu, niestety też kwasek coraz wyrazistszy (i w posmaku też). Lekko rozgrzewa (po zakończeniu 'degustacji' już bardziej). Pojawia się mizerny posmak chlebowy.
Goryczka długo utrzymuje się w gardle.

PS. Odgazowany Żywiec trochę lepiej się mi pije. :-|

4,5 punktu.

Opinia: moondriver
31/05/2014



Kod kreskowy i parametry bez zmian (jak w recenzji z 21/11/2012).

Zmieniono nieco 1 detal na etykiecie i krawatce.

Choć właściwie to tylko złudzenie optyczne.
Na zdjęciach kwadratowy pasek wokół wpisanej na biało daty jest niebieski, podczas gdy w rzeczywistości jest czarny.

Wrażenia - podobne, choć tym razem nasycenie jest większe - umiarkowane do dużego.

W smaku nieco więcej kwasku, a piwo lżejsze, nawet trochę wodniste. Masówka.

Tym razem oceniam je na 6 punktów.

Opinia: j24
29/11/2014

1)
GRUPA ŻYWIEC S.A., ul. Browarna 88, 34-300 Żywiec, Polska
encyklopedia/piwa/zywiec.txt · ostatnio zmienione: 2018/05/04 10:33 (edycja zewnętrzna)