Van Steenberge - Gulden Draak

Brouwerij Van Steenberge, (Belgia).

Jak głosi informacja z naklejki importera:
Piwo ciemne. Górnej fermentacji. Skład: woda, jęczmień, chmiel, drożdże, przyprawy, cukier. Zawartość alkoholu 10,5%.

W internecie znalazłem trochę więcej informacji o tym piwie. Rozlewane jest w białe, nieprzeźroczyste butelki, aby nie dopuścić do reakcji pod wpływem promieni słonecznych. Zapewne chodzi o to, by nie zakłócić wtórnej fermentacji w butelce, do której przyczyniają się winne drożdże dodawane tuż przed butelkowaniem.

No to otwieramy:
Piwo generalnie klarowne, ale pod światło można dostrzec malutkie kłaczki drożdżowe. Barwa ciemno brązowa, pod światło rubinowa. Piana beżowa, sztywna, obfita. Niezbyt trwała - opada dość szybko; pozostaje z niej nikła obwódka wokół kufla. Nasycenie średnie. Zapach palonego słodu, chmielu, do tego karmelu, alkoholu i jakaś nuta owocowa.
W smaku istny mix: generalnie piwo treściwe, ciężkie. Czuć palony słód, do tego karmelową słodycz - niezbyt mocną. Z drugiej strony alkohol - czuć go i w smaku, ale o wiele bardziej daje o sobie znać jego rozgrzewająca moc. Do tego pojawiająca się na koniec chmielowa goryczka - niezbyt mocna, ale przyjemna i trwała. Wszystko to okraszone posmakiem owocowo - przyprawowym. Generalnie piwo bardzo ciekawe, dobrze skomponowane i zbilansowane.
Pozytywem jest, że przy takiej mocy alkohol nie zabija innych doznań. Choć po małej buteleczce w głowie trochę szumi.

W sumie to piwo jest tak bogate i złożone, że trudno je opisać i ocenić. Ja daję 10 punktów z lekkim minusikiem, polecam je i czekam na recenzję speców.

Opinia: j24
15/08/2012

encyklopedia/piwa/van_steenberge_gulden_draak.txt · ostatnio zmienione: 2018/05/04 10:32 (edycja zewnętrzna)