Sabotaż - Ciocia Basia

Browar Sabotaż. Nic o nim na etykiecie nie ma. Uwarzone przez Spółdzielnię Socjalną „Gęstwa”, Legnicka 65, 54-206 Wrocław w Warsztacie Piwowarskim S.C Jarosław Hołowiak, Sławomir Prasolik, Międzyleska 2/4, 50-514 Wrocław. Kod kreskowy 59053310262771).

Pszeniczne

Piwo wegańskie. Niefiltrowane, pasteryzowane.

Najlepiej spożyć przed 22-07-2018.

Skład: woda; słody: jęczmienny pilzneński, pszeniczny jasny; chmiel Perle; drożdże Mauribrew Weiss.

Alk. 4,4% obj., Ekst. 11,5% wag. Goryczka 1/5, Słodowość 3/5.

Kolor: słomkowy, mętne jednolicie. Piana średnio obfita, biała, zróżnicowana. Znika do symbolicznego pierścienia. Nie zostawia śladów na szkle.

Nasycenie średnie.

Zapach: słodowy i zbożowy.

Smak: lekki kwasek z nutami kwiatowymi i perfumami. Goryczki nie stwierdzono. Coś w rodzaju płynu do mycia. Może tak smakuje wegańskie. Ale jeśli chodzi o piwo, to jest sabotaż, co zresztą zaznaczono na etykiecie. Gdyby nie te mydliny, to nawet ma gorący dzień mogło by być. Poniewczasie zauważyłem, że to ma wspierać fundację pomocy dla kobiet. Stąd chyba ta perfuma… Trujące nie jest.

3 punkty.

Opinia: Naj
06/05/2018




















Uwarzone przez Spółdzielnię Socjalną „Gęstwa”, Wrocław w Warsztacie Piwowarskim, Wrocław dla Browar Sabotaż.

Piwo pszeniczne, niefiltrowane, pasteryzowane, wegańskie.

„Kobiety solidarnie pomagają sobie nawzajem, zwłaszcza w tych państwach, w których nie mają wolności wyboru. Jedną z grup organizujących wsparcie dla kobiet jest Ciocia Basia (i tu podano adresy stron www)”.

Skład: woda, słód pszeniczny jasny, słód jęczmienny pilzneński, chmiel Perle, drożdże Mauribrew Weiss.

Zawartość alkoholu: 4,4% obj., ekstraktu: 11,5% wag. Warka do: 22.07.2018.

Barwa złocisto - pomarańczowa, mętna.

Piana biała, umiarkowanie średnia o drobniutkich pęcherzykach. Opadła stosunkowo szybko do nierównej kołderki. Niewielką koronką oblepiła szkło.

Nasycenie z tych nieco większych. Czuć delikatne szczypanie w język.

Zapach klasyczny dla stylu. Wyczuwa się banany i goździki oraz cytrusy.

Smak delikatnie kwaskowy z wyraźnymi cytrusami. Sporo banana i nieco mniej goździków. Trochę słodów i jakiś taki dziwny, nieco mdławy i mączny posmaczek. Pod koniec pojawia się odrobina słodyczy. Goryczka marginalna. Piwo lekkie w odbiorze i orzeźwiające. W sam raz na upalny dzień.

7 punktów się należy.

Opinia: Sten
06/06/2018

1)
Poszukiwany numer istnieje, ale stosująca go firma utraciła prawo do jego wykorzystywania. (informacja pozyskana z GS1 Poland).
encyklopedia/piwa/sabotaz_ciocia_basia.txt · ostatnio zmienione: 2018/06/06 19:41 (edycja zewnętrzna)