Komes Podwójny Ciemny

Browar Fortuna.

Piwo dojrzewające w butelce, niepasteryzowane.

Skład: woda, słody jęczmienne (jasny, monachijski, karmelowy), cukier (kandyzowany, bursztynowy, trzcinowy), chmiel goryczkowy, drożdże. Zawartość alkoholu: 7%, ekstraktu: 15%.

Barwa rubinowa.

Piana jasno beżowa, średnia. Zredukowała się do cieniutkiej, trwałej warstewki, ładnie oblepiając szkło.

Nasycenie spore.

Zapach solidnie słodowy z chlebowym aromatem oraz sporą palonką, odrobiną chmielu. Po lekkim ogrzaniu się piwa, pojawiają się nutki kawowe.

Smak lekko kwaskowy z ciekawą nawet słodyczą. Po chwili pojawia się delikatna słodowa paloność, nieco nutek owocowych i tyleż kawy. Goryczka subtelna i raczej krótkotrwała. Na podniebieniu utrzymuje się kwaskowo kawowy posmaczek. Zobaczymy jak piwko będzie smakowało za półtora roku.

Póki co 8 punktów.

Opinia: Sten
16/12/2012


Na dziś mam pięciomiesięczny egzemplarz tego piwa.

Kod kreskowy: 59016879100171)

Parametry bez zmian.

Piwo klarowne. Barwa bardzo ciemnej herbaty; pod światło rubinowa. Piana niezbyt obfita, beżowa, o grubych bąbelkach. Nietrwała. Opada do cienkiej, porozrywanej warstewki, następnie do zera. Pozostają też jej nietrwałe ślady na ściankach kufla. Nasycenie dość duże. Zapach złożony. Czuć palony słód, karmel i alkohol. W smaku na pierwszy plan wysuwa się kwasek. Zaraz po nim czuć palony słód, karmel i w tle alkohol. Wyczuwalny też jest posmak kawowy. Goryczka mocna, dość trwała - w połączeniu z alkoholem i kwaskiem aż pali w gardle.

Generalnie za dużo kwasku; piwo nie zharmonizowane. Mi nie podeszło.

6 punktów.

Opinia: j24
28/01/2014



Dane techniczne, czyli kącik dla dociekliwych. I tym razem Browar Fortuna nie zawiódł i przygotował nam dosłownie litanię do przeczytania, ale piwo pretendujące do elity smaku musi mieć taką oprawę. Tradycyjnie zacznijmy od etykiety: „Komes Podwójny Ciemny. Alk. 7% obj., ekstrakt 15% wag. Piwo ciemne refermentowane w butelce.” Słabym piwem nie można nazwać tego Komesa. Przejdźmy na kontrę: „Komes Podwójny to ciemne, mocne piwo fermentowane drożdżami tzw. górnej fermentacji. Taki sposób fermentacji w otwartych kadziach, duża ilość fermentującego ekstraktu oraz zastosowanie ciemnych słodów dają w efekcie piwo o znacznej mocy, które cieszy podniebienie pełnym, wyrazistym, zbożowo – owocowym smakiem, dopełnionym delikatną goryczką.
Kluczowym elementem powolnego dojrzewania smaku Komesa Podwójnego jest zastosowanie tradycyjnej, pracochłonnej metody powtórnej fermentacji w butelce. To dzięki niej z upływem czasu piwo to staje się mocniejsze i bardziej wyraziste.„
Tutaj pójdę na łatwiznę i skopiuję to co napisałem przy okazji testowania Komesa Portera Bałtyckiego, ale jest to dokładnie to samo. Jednak dla Waszej wygody wkleję to tutaj, byście nie musieli szukać owego opisu.

Skupmy się jednak ponownie na kontrze. Pod ostatnim zdaniem jest seria piktogramów, przedstawiająca serię kieliszków do wina. Każdy ma przypisany miesiąc, poczynając od 2 miesięcy do 18 miesięcy, stopniowanie co dwa miesiące. Pierwsze miesiące są opisane jako „Świeże i palone”, zaś na końcu okresu trwałości było opisane jako: „Wytrawne i złożone.”

Dalej możemy przeczytać: „Warzyliśmy nasze piwa niespiesznie, poświęcając im wiele czasu i troski – ciesz się nimi w ten sam sposób, niech będą źródłem twej leniwej przyjemności. Piwo dojrzewające w butelce. Piwo niepasteryzowane. Surowce: woda, słody jęczmienne (jasny, monachijski, karmelowy), cukier (kandyzowany, bursztynowy, trzcinowy), chmiel goryczkowy, drożdże. Zawiera osad drożdżowy.”

Przyznacie, że sporo tego.

Czas na drugiego Komesa jakiego mam w swoich zbiorach. Mam nadzieje, że jakością nie odbiega od Portera Bałtyckiego którego spożywałem dwa dni wstecz. Powiem więcej, jestem dziwnie spokojny o jakość tego piwa. Mam nadzieje, że słusznie.

Zapach. Wyczuwalny jest początkowo aromat drożdży w świeżym chlebie, po chwili przechodzi w zapach ciemnego chleba. Dodam, że bardzo przyjemny aromat. Ponad to wyczuwam delikatną woń karmelu.

Piana. Kawowa, o średniej gęstości. Tworzy się dość chętnie by po chwili opaść do poziomu dwóch, trzech milimetrów.

Kolor. Na pierwszy rzut oka niemal czarne, ale pod światło wyraźnie widać, że tak nie jest. Ma kolor bardzo mocnej kawy zbożowej.

Smak. Przyznam szczerze, że byłem przygotowany na bardzo wyraźną goryczkę i wyraźny aromat ciemnego słodu. Nic bardziej mylnego. Piwo jest niemal 'lekkie'! Można wyczuć, nutki karmelowe, kawowe oraz odległy chmiel. Jest prawie niewyczuwalnie kwaskowe, ale myślę, że z czasem może się to zmienić. Bardzo pozytywnie jestem zaskoczony smakiem tego piwa. Nigdy nie sądziłem, że tak 'poważnie' wyglądające piwo może być tak łatwe w odbiorze, a przy tym bardzo dobre. Możliwe, że zawyżę, ale jak dla mnie jest to piwo na dziesiątkę.

PS. I tym razem testu dokonałem używając kieliszka do wina jako szkła testowego, testowane piwo ma około dwóch miesięcy.

Opinia: Śmietan
19/02/2014



Ostatnie z leżakowanych Komesów.

Warka: 15.05.2014 16:08

Barwa rubinowa, klarowna. Na dnie flaszki pozostał minimalny, na trwałe przyklejony osad drożdżowy.

Piana jasnobeżowa, cienka. Osiągnąłem centymetrową warstewkę przy intensywnym nalewaniu. Opadła z głośnym sykiem do maleńkiego placuszka w centrum i cieniutkiej opaski wokół szkła. Po kilku łykach i te resztki zniknęły.

Nasycenie nieco większe niż średnie.

Zapach mało intensywny. Na pierwszym miejscu palony słód, nutki czerwonego wina i odrobina karmelu.

Smak przypomina mi półwytrawne czerwone wino. lekko musujące. Wyczuwalny delikatny kwasek z minimalną owocową słodyczą. W tle nieco palonego słodu i kawy. Delikatna goryczka pojawia się dopiero w chwilę po przełknięciu i miło działa na kubki smakowe. Wydaje mi się, że to piwo najmniej się zmieniło przez te półtora roku.

Podtrzymuję pierwotną notę, czyli 8 punktów.

Opinia: Sten
21/04/2014

1)
Browar „FORTUNA” Sp. z o.o., ul. Wrzesińska 24, 62-320 Miłosław, Polska.
encyklopedia/piwa/komes_podwojny_ciemny.txt · ostatnio zmienione: 2018/05/04 10:27 (edycja zewnętrzna)