Gniewosz Piwo Koźlak

Browar Gontyniec w Pile

„Piwo koźlak ciemne, naturalne. wyważone smakowo piwo dolnej fermentacji. Tradycyjne piwo, warzone naturalnymi metodami od pokoleń. Kunszt warzenia Koźlaka narodził się kilkaset lat temu i kultywowany jest tylko przez najlepsze browary. Tęgie o smaku będącym ucztą dla podniebienia wytrawnych smakoszy.”

Chyba jednak do wytrawnych smakoszy się nie zaliczam, ale o tym za chwilę.

Skład: woda, słód jęczmienny, chmiel, drożdże.

Zawartość alkoholu 6,0%, ekstraktu: 14%.

Piana bardzo gęsta o barwie kawy z mlekiem, początkowo obfita, niknie jednak w tempie centymetr na kilka sekund. Później pozostaje nieokreślony w kształcie mały jej placek. Barwa brunatna, czyli właściwa dla tego typu piwa. Nasycenie spore, choć szybko się ulatnia. Zapach jakby sfermentowanych drożdży. Nie ciekawy.

Smak. Mam nieodparte wrażenie, że smakuje jak coś, co niektórzy porównują z pewnym gatunkiem ptaka ozdobnego. Znaczy do kitu. Generalnie odradzam.

4 punkty to maks.

Opinia: Sten
20/06/2010



Zmiana: Browar Gontyniec, adres Chodzież.

Barwa - według producenta „połączenie bursztynu i ciemnej miedzi”. Podchodząca pod rubin, przez co piwo jest nieprzezroczyste, choć klarowne.

Nasycenie niskie. Piana bardzo obfita, sztywna wręcz, ale szybko niknie. Pozostaje po niej placek (wspominany przez Stena) i resztki na ściankach kufla. Zapach palonego słodu, jakby kawy z mlekiem.

Smak - dziwny, niezbalansowany. Z jednej strony mocno wodnisty, z drugiej kwaskowaty. Posmak goryczki pojawia się po chwili, ale jest jakiś taki metaliczny.

4 punkty to adekwatna ocena.

Opinia: j24
06/05/2011


Wpadło mi w ręce piwo wyżej opisane, ale z nową etykietką.

Etykietka różni się nieznacznie ale pijąc to piwko i czytając zamieszczone opinie doszedłem do wniosku, że chyba piję zupełnie inne piwo. Jakby lepsze…

Na początek mój najpoważniejszy zarzut do producenta - nieuprawnione użycie nazwy „koźlak”. Jak wiadomo żeby piwo nazwać koźlakiem musi ono mieć co najmniej 16% ekstraktu a Gniewosz ma go tylko 14,1. To jest wprowadzanie klienta w błąd (czyli „nabijanie w butelkę” ;-) ) jeśli nie nazwać tego gorzej.

Więcej zastrzeżeń nie mam, tylko pochwały.

Przyjemna i drobna piana barwy kremowobeżowej, niestety zbyt szybko znika.

Kolor piwa ciemnorubinowy, idealnie klarowne.

Zapach, który mnie urzekł - orzech, karmel i nuteczka alkoholu. Tak powinien pachnieć koźlak.

Niezbyt wysokie nasycenie.

Smak… No cóż tu będzie problem. Nie ma w zasadzie goryczki, piwo jest wręcz słodkawe. Ja takie lubię ale wiem, że większość brak goryczki uzna za dyskwalifikującą wadę. Ta słodycz pochodzi od dominującej w smaku karmelowej przepalanki. Oprócz tego w smaku na początku czuć palony słód i jakieś winne akcenty. Właśnie te składowe smaku mnie urzekły :-)

Moja ocena to 7 punktów.

Opinia: Piotrek
08/07/2013



Browar Gontyniec S.A., Kamionka (k. Chodzieży).

„Piwo jasne pasteryzowane. Alkohol - 6,0 % obj. 14,1 % ekstraktu wag. Skład: woda, słody jęczmienne, chmiel.”

Piwo klarowne. Barwa ciemno brunatno rubinowa. Piana średnio obfita, jasno beżowa, dość drobna, sztywna. Niezbyt trwała. Opada w kilka minut do cienkiej warstewki; pozostają też jej ślady na ściankach kufla. Nasycenie niskie do średniego. Zapach niezbyt mocny, dość przyjemny. Czuć ciemny słód, karmel i nutę kawową. W smaku piwo niezbyt treściwe - wodniste wręcz. Czuć słody, słodkawy posmak karmelu, posmak kawy z mlekiem, kwasek i niezbyt wkomponowany - nieprzyjemny wręcz - alkohol.

No cóż - przez te 4 lata piwo jak widzę nazbyt się nie poprawiło.

4,5 punktu tym razem.

Opinia: j24
30/06/2015

encyklopedia/piwa/gniewosz_piwo_kozlak.txt · ostatnio zmienione: 2018/05/04 10:26 (edycja zewnętrzna)