Frantisek

Sklarna a minipivovar Novosad a syn Harrachov S.R.O. – Czechy;

Skład: woda, słód jęczmienny, chmiel, ekstrakt chmielowy, drożdże browarnicze; alk. 5,6% obj.; nasycenie umiarkowane; niepasteryzowane.

No i proszem… Oto wpadłem na piwo nagrodzone już drugi raz z rzędu (2011-2012) na taborskim Święcie Piwa, a w dodatku produkowane właściwie za miedzą.

Piwko lekko mętne, barwy złota wpadającego w pomarańcz. Piana średnio obfita i niezbyt trwała. W zapachu bardzo przyjemne nutki słodowe (ziarenko, zwłaszcza po ogrzaniu naprawdę niczego sobie) mieszają się z drożdżami i pewną owocowością, przeplecioną chmielem. Z tym, że zdecydowanie rządzi pierwsza dwójka. Ona też dobrze siedzi w smaku, choć to zwieńczająca całość goryczka ma najwięcej do powiedzenia. Ale jakaś taka nazbyt… surowa i gryząca. Po drodze pojawia się także subtelny kwasek.

W sumie ok., choć przeczytawszy same „ochy” i „achy” spodziewałem się większych fajerwerków. Przede wszystkim brakuje mi chmielowego aromatu. Niemniej jednak zdecydowanie warto spróbować. I to pomimo zniechęcająco okropnego, 1,5-litrowego, plastikowego wdzianka.

Mocne 8 pkt.

Opinia: Wojciechus
17/10/2012

encyklopedia/piwa/frantisek.txt · ostatnio zmienione: 2018/05/04 10:26 (edycja zewnętrzna)