Fortuna - Wild Sour Pigwa

Uwarzone przez Browar Fortuna w Miłosławiu.

Belgijski lambik i sok z pigwy. Piwo pasteryzowane.
Piwo uwarzone w kooperacji z belgijskim Browarem BOON z Lemmbeek.

Składniki: woda, słód jęczmienny pilzneński, pszenica, lambik 28%, soki (jabłkowy, z pigwy 7%), cukier, chmiel, naturalny aromat, drożdże.

Zawartość alkoholu: 5,3% obj. Ekstraktu nie podano. Data przydatności upływa 01.02.2019r.

Barwa cytrynowa wpadająca w pomarańczową, bardzo mętna. Niezliczona ilość farfocli pływa sobie i wiruje w szklance, a na dnie zebrało się całe mnóstwo osadu.

Piana biała pierwotnie o dość dużych pęcherzykach i niezbyt wysoka. Po chwili redukuje się do ringu wokół szkła i porwanych wysepek, a pęcherzyki stają się sporo drobniejsze. Szkła nie ubrudziła.

Nasycenie średnie.

Zapach niezbyt intensywny. Czuć słód i sok jabłkowy. Pigwy nie wyczułem. Po delikatnym ogrzaniu (do ok. 6 stopni) staje się nieco intensywniejszy.

W smaku odwrotnie - rządzi kwaskowy posmak pigwy i słodycz soku jabłkowego. Goryczka nieśmiała też i owszem się pojawia. Więcej smaków nie sposób wyczuć. Zarówno jabłko, jak i pigwa są dość intensywne i dominują. Piwo, bardzo orzeźwiające i dość słodkie przy swej kwaskowatości. Z jednej strony na pewno rewelacyjnie ugasi pragnienie w upalne letnie dni, z drugiej ilość cukru i soki owocowe wręcz przeciwnie, będą je wzmagały. Czyli albo trza zaopatrzyć większą ilość napitku, albo wypić jedno i wrócić do czegoś o smaku piwa… Ciekawy eksperyment i na pewno sporej części pań zasmakuje.

Na dzisiaj ode mnie 7 punktów.

Opinia: Capricorn
03/07/2018

encyklopedia/piwa/fortuna_wild_sour_pigwa.txt · ostatnio zmienione: 2018/07/03 21:54 (edycja zewnętrzna)