Fortuna - Miłosław Pilzner

Browar Fortuna

Zawiera słód jęczmienny.

Zawartość alkoholu: 5,4%, ekstraktu: 12,5%.

Barwa ciemno złocista. Piana jakby brudno biała, obfita i gęsta. Opada pomału do cienkiej warstwy, ładnie osadza się na ściance kufla. Nasycenie dość mocne. Zapach mocno słodowy.

W smaku wypisz wymaluj Pilsner Urquell z ostatnich warek tyskich. Bardzo dużo słodu, intensywny kwasek zmieszany z goryczką. Mi to osobiście nie podchodzi. Niby najgorsze nie jest, ale ten nadmiar słodu przeszkadza w spożyciu.

5 punktów.

Opinia: Sten
29/11/2011









Kod kreskowy: 59027096153231).

Dane techniczne, czyli kącik dla dociekliwych. Minusem wszystkich etykiet wyjeżdżających od Fortuny jest mnogość tekstu do przepisania czy też przeczytania. Skupmy się jednak od razu na kontrze, bowiem znajdziemy tutaj wszystko co jest na etykiecie plus kilka innych informacji: „Miłosław Pilzner. Piwo Miłosław zostało docenione przez miłośników na największym konsumenckim konkursie piw w Polsce. Spróbuj piwa Miłosław Koźlak nagrodzonego złotym medalem oraz Grand Prix Chmielaki 2012 - dla najlepszego piwa wśród wszystkich piwnych kategorii, spośród 160 piw z 29 browarów.” Fajnie, tylko dlaczego chwalą się Koźlakiem na kontrze Pilznera. Czyżby było jakieś kaprawe? Czytamy dalej: „Dobre piwo ma swój smak” Eureka! Złoty Graal mądrości odnaleziony! „Bardzo bogaty bukiet Miłosław Pilzner zawdzięcza głównie fermentacji w tradycyjnych, otwartych kadziach (taki rodzaj fermentacji stosują tylko nieliczne małe browary) i specjalnej odmiany chmielu. Korzystają z niego tzw. browary „rzemieślnicze”, które produkują swe niezwykłe produkty dla mniejszych choć niezwykle oddanych grup konsumentów, poszukujących odmiany w świecie piwa.” Bardzo fajnie napisane, choć zobaczymy czy to nie aby mydlenie oczu. Na koniec jeszcze: „Piwo dolnej fermentacji, pasteryzowane. Zawiera słód jęczmienny. Ekstrakt 12,2% wag. Alk. 5,4% obj.”

Po długim spacerze, pracowitym dniu pomimo niedzieli czas na coś co zapowiada się smakowicie. Miłosław, bo o nim mowa to mój powrót do recenzowania piw z Browaru Fortuna. Padło na Pilznera, mam nadzieje, że rozpocznie dobrą serię.

Zapach. Ciekawy zapach, nie spodziewałem się takich aromatów. Wyraźnie czuć chmiel co dobrze rokuje.

Piana. Lekko pożółkła, o średniej gęstości, dość opornie opada. Obłoczki pozostają na szkle w trakcie ubywania piwa w pokalu.

Kolor. Złociutkie, widać lekkie kłaczki, ale może to być spowodowane faktem iż oceniany egzemplarz ma mniej jak miesiąc do daty przydatności do spożycia.

Smak. W pierwszej chwili piwo zdaje się być mocno wodniste, lecz po chwili przychodzi miłe zaskoczenie w postaci chmielowej goryczki. Goryczka jest intensywna, żywiczna, jednym słowem przyjemna. W ustach pozostaje bardzo przyjemne uczucie goryczki. Nie jest może tak intensywna jak w przypadku Pilsnera Urquella, ale to nawet plus, bowiem nie każdy lubi aż tak dużej intensywności. Kolejnym plusem na korzyść Miłosława jest większe nasycenie, nie odgazowuje się tak szybko jak czeski Pilsner. Bardzo dobre piwo i na pewno jeszcze do niego wrócę. Oceniam je na 8 punktów, gdyż nieco wspomniana wodnistość mąci w odbieraniu tego piwka. Polecam!

Opinia: Śmietan
13/04/2014



Uzupełniono informację:
„Składniki: woda, słód jęczmienny pilzneński, chmiel aromatyczny typu Golding, chmiel odmian goryczkowych, drożdże dolnej fermentacji. Piwo dolnej fermentacji. Pasteryzowane.”

Reszta parametrów i grafika bez zmian.

Piwo klarowne. Barwa złocista. Piana biała, średnio obfita, drobna. Opada powoli do cienkiej warstewki; pozostają też jej ślady na ściankach kufla. Nasycenie średnie do dużego. Zapach przeciętnie mocny. Czuć słód, chmiel i cytrusy. W smaku piwo lekkie. Dominuje tu chmiel, wraz z taką cytrusowo - żywiczną goryczką. Oprócz tego mamy tu słód i nieco kwasku. Niestety, ale jak piwo postoi w kuflu choćby kilka minut, to ten kwasek zaczyna dominować wraz z wtrętami żelazowymi. I o ile na początku smak był całkiem na poziomie, tak teraz piwo stało się trudno pijalne.

Uśredniając - 5,5 punktu - ze skierowaniem dla browaru do poprawy.

Opinia: j24
23/11/2015



Skład: woda, słód jęczmienny pilzneński, chmiel aromatyczny Styrian Golding, chmiel goryczkowy Magnum/Herkules, drożdże dolnej fermentacji. Piwo pasteryzowane.

Alkohol i ekstrakt jak w teście Śmietana. Dodano EBC-13 i IBU-30. Warka do: 09.04.2018.

Barwa złocista, klarowna.

Piana biała, średnio - obfita i gęsta o średnich pęcherzykach. Opadła do cienkiej warstewki zwieńczonej grzybkiem. Spływającą koronką osiadła na szkle.

Nasycenie dość spore, acz nie przesadnie.

Zapach słodowy z odrobiną cytrusów.

Smak na początku kwaskowy z wyraźnymi cytrusami. Sporo słodu z pieczywem. Wyczuwa się też nutkę kwiatową. Goryczka dość intensywna, żywiczno - ziołowa. Zdaje mi się, jakbym pił zupełnie inne piwo. Widać przez te 6 lat popracowano nad recepturą.

Tym razem dam 7,5 punktu.

Opinia: Sten
23/11/2017

1)
Browar „FORTUNA” Sp. z o.o., ul. Wrzesińska 24, 62-320 Miłosław, Polska
encyklopedia/piwa/fortuna_miloslaw_pilzner.txt · ostatnio zmienione: 2018/05/04 10:26 (edycja zewnętrzna)