Bosman - Piast Dolnośląski

Kod kreskowy: 59009400040501).

Dane techniczne, czyli kącik dla dociekliwych. Testowane przeze mnie piwo jest w puszce, dlatego też podzielę je na 'przód' oraz 'tył'.

To taka mała uwaga organizacyjna. Zacznijmy od przodu: „Piast Dolnośląski. Smak, który jednoczy. Pełny i intensywny, inspirowany bogatą tradycją browarnictwa dolnośląskiego.” Tylko ciekawe czy podobnie jak i zwykły Piast jest warzony w Szczecinie. Dalej czytamy już niejako z lewego boku (prawy zostawię na sam koniec): „Piwo jasne, alk. 5,7% obj. Zawiera słód jęczmienny, pasteryzowane.” Nic ciekawego. Ciekawostki zaczynają się dopiero po przekręceniu na prawy bok: „Wizerunek orła, inspirowany herbem rodowym Piastów Dolnośląskich, symbolizuje jedność i wspólnotę wszystkich mieszkańców Dolnego Śląska.” Mowa o orle na tyle puszki. Mała rzecz, a cieszy jak się widzi nazwę 'swoich' miast.

Nie spotkałem się z tym piwem w wersji butelkowej. A szkoda. Ze szkła jakoś lepiej zawsze mi smakuje. Niby aluminium względnie stal nie wpływa na smak piwa z uwagi na powłokę ochronną, to jednak sam fakt, że nie jest to piwo z butelki zmienia smak. Czyżby aż tak działała ludzka podświadomość? Być może. Z drugiej strony nie wiem czy udałoby się zamieścić na 'tyle' puszki orła zbudowanego z nazw miejscowości które znajdują się na Dolnym Śląsku. Może czasem warto jednak sięgnąć po puszkę z piwem?

Zapach. Nie jest zbyt zachęcający. Nie z powodu nieprzyjemnej woni, lecz z uwagi na kiepską jej intensywność. Trzeba się mocno zaciągnąć by poczuć nieco chmielowego aromatu. Można wyczuć także nutkę słodową.

Piana. Niezbyt gęsta, biała. Opada szybko, pozostawiając na powierzchni niewielki kożuszek.

Kolor. Bardzo ładny, wzorowy bursztynowy kolor. Nic dodać, nic ująć.

Smak. Niestety mimo mojego sentymentu do Piasta nie mogę powiedzieć, że jest to piwo wybitne. Co więcej, nie mogę powiedzieć, że jest to piwo bardzo dobre, a jedynie dobre. W zasadzie niczego specjalnie mu nie brak, ale to raczej średnia półka celowana w masowego odbiorcę. Więc jaki jest ten smak? Początkowy aromat słodu, który de facto wyczuwalny jest przez bardzo krótką chwilę zmywany jest przez wodnisty aromat chmielowej goryczki. Goryczka utrzymuje się w ustach dość długo, jednak nie ma mówić o wybitnych doznaniach.

Wszystko to składa się na moją ocenę w postaci mocnej szóstki.

6 punktów.

Na koniec dodam jeszcze, że na puszce widnieje napis: „Nowość! Edycja Limitowana.” Czyżby sondowanie rynku?

Opinia: Śmietan
15/03/2014

1)
CARLSBERG POLSKA Sp. z o.o., ul. Iłżecka 24, 02-135 Warszawa, Polska
encyklopedia/piwa/bosman_piast_dolnoslaski.txt · ostatnio zmienione: 2018/06/12 08:52 (edycja zewnętrzna)