Majer-anek w Gliwicach... Czyli ranek Stena w MiniBrowarze MajEr

Minibrowar MajEr w gliwickim hotelu Silvia przy ulicy Studziennej 8. Na kranach były cztery gatunki piwa. Spożyliśmy dwa: pszeniczne (ja) i stouta owsianego (Maryjolka). Dodatkowo jedno zabraliśmy na wynos (Majer Witbier) To jest niewątpliwy plus, bo wszystkie piwa są butelkowane i w różnych pojemnościach dostępne na wynos.

Jak już wspomniałem przetestowałem pszeniczne i tym razem ocenę obniżyłem, czegoś mi w tej pszenicy brakowało … natomiast ów stout był rewelacyjny, i mimo, że dostałem małe co nieco na spróbowanie, ocenę podtrzymam.

Sam lokal bardzo przestronny i ciekawie zaaranżowany. Plusem jest pokaźny ogródek, co w sezonie letnim jest wielkim plusem. Obsługa profesjonalna i w pełni kompetentna. Dość długo pogaworzyłem z kelnerem i pewnie na tematy majerowych piw pogadalibyśmy dłużej, ale wezwały go obowiązki służbowe. Oferta gastronomiczna spora w sumie na każdą kieszeń.

Polecam, jak kogoś zagna do Gliwic.

Autor: Sten
30/07/2018

encyklopedia/opowiesci/30_7_18_sten.txt · ostatnio zmienione: 2018/08/03 10:09 (edycja zewnętrzna)